Pod moim dachem zamieszkała para kopciuszka - mają pisklęta. W tamtym roku też były i to w tym samym miejscu. Gniazdo było przez całą zimę, a wiosną znów przyleciały do niego kopciuszki. A oto ich zdjęcia:
Na poniższym zdjęciu udało się złapać moment z samicą kopciuszkiem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz